Pościg za kierowcą po metaamfetaminie w Bochni (ZDJĘCIA)

W nocy ze środy na czwartek 14 lipca na ulicach Bochni rozegrały się sceny niczym z filmu akcji. Bocheńscy policjanci ruszyli w pościg za BMW, którego kierowca nie zatrzymał się do kontroli. Jak się okazało mężczyzna prowadził pojazd po metaamfetaminie. 

Dzisiejszej nocy (14 lipca br.) tuż po godzinie 2, policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego patrolujący teren Bochni, w okolicach centrum miasta zauważyli jadące z naprzeciwka, bez przedniej tablicy rejestracyjnej osobowe BMW.

Policjanci zawrócili radiowóz, i wydali kierującemu osobówką sygnały do zatrzymania pojazdu. Ten, jednak je zlekceważył i natychmiast przyspieszył, podejmując ucieczkę przed oznakowanym radiowozem. Pościg za nim nie trwał jednak zbyt długo. Bmw już ulicę dalej zatrzymało się na barierach oddzielających chodnik od jezdni.

Kierujący porzucił samochód i rzucił się do ucieczki na piechotę, jednak bardzo szybko został zatrzymany. Podejmujący interwencję funkcjonariusze wylegitymowali mężczyznę i potwierdzili dane osobowe.

Mundurowi u 26-latka z powiatu brzeskiego znaleźli narkotyki – ponad 4 gramy metaamfetaminy i 0,5 grama mefedronu.

Mężczyzna został również przebadany na zawartość alkoholu i narkotyków w organizmie. Był trzeźwy, jednak badanie wykazało w jego organizmie obecność metaamfetaminy. Sprawdzenie w policyjnej bazie danych wykazało także, że mężczyzna nie posiada prawa jazdy. 26-latek został zatrzymany.

Dalsze czynności w tej sprawie będą prowadzone przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Bochni.

Skomentuj post