Dublet Polaków w Eugene. Paweł Fajdek mistrzem świata!!!

Cóż to był za konkurs rzutu młotem podczas Mistrzostw Świata w Eugene. Paweł Fajdek po raz piąty z rzędu sięgnął po złoty medal lekkoatletycznego czempionatu, uzyskując rekord sezonu 81 metrów i 98 centymetrów. Na drugim miejscu znalazł się Wojciech Nowicki, który także posłał młot ponad 81 metr. 

Wszystko, co dla kibiców najlepsze rozegrało się w pierwszej części zawodów. Wojciech Nowicki oraz Paweł Fajdek rozpoczęli bardzo spokojnie, ale już w drugiej kolejce Polacy wyszli na czoło stawki uzyskując odpowiednio 80.07 i 80.58. Niestety nie trwało to długo, bo do głosu doszedł wicemistrz olimpijski z Tokio Norweg Henriksen, rzucając 80.87.

Konkurs rozstrzygnęła dość niespodziewanie już trzecia kolejka. W niej najpierw Wojciech Nowicki przerzucił rywali, notując 81 metrów i 3 centymetry. Później klasę pokazał jednak Paweł Fajdek. Czterokrotny mistrz świata posłał młot na odległość 81 metrów i 98 centymetrów, zapewniając sobie piąty z rzędu tytuł mistrza świata. To były jedyne zawody, na jakich zależało mi w tym roku. Na zgrupowaniu w Seattle wyglądało to solidnie. Chciałem, żeby rekord mistrzostw (83.63) wrócił do Polski. Może za rok. Jesteśmy w stanie zaatakować rekord świata – powiedział po zawodach Paweł Fajdek.

Lepszym osiągnięciem może pochwalić się jedynie Siergiej Bubka, który aż sześciokrotnie (z rzędu) odbierał złoty medal mistrzostw świata. To pierwsza od 31 lat sytuacja, gdy złoto i srebro w męskim młocie zdobywają reprezentanci tego samego kraju (w 1983, 1987 i 1991 dokonali tego młociarze z ZSRR) – informuje na twitterze Nedops.

– Paweł Fajdek wygrywa z najlepszym wynikiem spośród swoich 5 tytułów mistrza świata i zarazem… z najmniejszą przewagą nad drugim zawodnikiem (dziś 95 cm, dotąd było to 165 cm nad nieobecnym dziś z wiadomych powodów Pronkinem sprzed 5 lat) – dodaje.

Polska po dwóch dniach imprezy ma już na koncie trzy medale. Wczoraj sensacyjne srebro zdobyła w chodzie na 20 kilometrów Katarzyna Ździebło.

Skomentuj post