Klikuszowa. Jechał po pijaku środkiem zakopianki…

39-latek z powiatu tatrzańskiego mógł spowodować tragedię na popularnej zakopiance. W poniedziałek 18 lipca mężczyzna, mając w organizmie prawie 2 i pół promila alkoholu jechał samochodem marki Iveco środkiem drogi i z włączonymi światłami awaryjnymi. Teraz grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności. 

Wczoraj, po godzinie 9 rano, policjanci nowotarskiej drogówki otrzymali zgłoszenie o kierowcy Iveco, który jechał środkiem zakopianki z włączonymi światłami awaryjnymi.

Podczas przejazdu policjanci  zauważyli wskazany samochód dostawczy w miejscowości Klikuszowa i natychmiast zatrzymali kierowcę do kontroli drogowej. Za kierownicą siedział 39-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna za popełnione przestępstwo stracił już prawo jazdy.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz wysoka grzywna, kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów i kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

Apelujemy o rozsądek i niewsiadanie za kierownicę po spożyciu alkoholu. Pamietajmy, że stwarzamy zagrożenie nie tylko dla siebie ale także innych uczestników ruchu drogowego. Wystarczy chwila nieuwagi i może dojść do drogowej tragedii.

ZOBACZ TAKŻE

Skomentuj post