Tomasz Walentek zginął walcząc o wolną Ukrainę

Kilka dni temu media obiegła informacja o śmierci polskiego ochotnika walczącego na ukraińskim froncie. Jak się okazało zmarły to Tomasz Walentek, amatorski zawodnik MMA, a także opiekun medyczny podczas pandemii koronawirusa. 

O śmierci amatorskiego zawodnika MMA, którego marzeniem było wygrać podczas zawodowej gali napisało w mediach społecznościowych Stowarzyszenie MMA Polska. – Z olbrzymim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Tomka, który jako polski ochotnik walczył w międzynarodowym legionie obrony Ukrainy i tam poległ. Tomek brał udział i zwyciężył w Drugich Mistrzostwach MMA zorganizowanych w Gliwicach. Spoczywaj w pokoju – czytamy na Twitterze.

Onet poinformował również, że podczas pandemii koronawirusa zmarły tragicznie Tomasz Walentek pracował w jednym ze szpitali covidowych na terenie Warszawy.

Media informację o śmierci polskiego ochotnika walczącego w Międzynarodowym Legionie Obrońców Ukrainy podały 21 lipca. Niestety nasz rodak zginął na froncie donbaskim podczas ostrzału artyleryjskiego. Po trafieniu odłamkami pocisków, został zabrany do szpitala. Pomimo całodniowej walki o jego życie w szpitalu mężczyzna zmarł.

fot. Stowarzyszenie MMA Polska 

ZOBACZ TAKŻE 

Skomentuj post