Polscy strażacy i Policja walczą z pożarem w Czechach (FILM)

Strażacy razem z policyjnymi pilotami z wykorzystaniem śmigłowca BlackHawk i zbiornika Bambi Bucket pomogą w walce z pożarem Parku Narodowego Czeska i Saska Szwajcaria.

Pożar lasów w Parku Narodowym Czeska Szwajcaria wybuchł w niedzielę rano w trudno dostępnym, skalnym terenie.  Żywioł rozprzestrzenił się na obszarze o powierzchni ok. 300 hektarów na pograniczu czasko-niemieckim, ok. 50 kliometrów od południowo-zachodniej granicy Polski.

Pomoc polskich strażaków i policjantów jest odpowiedzią na zapotrzebowanie strony czeskiej złożonego za pośrednictwem mechanizmu pomocowego UE.

Ok. godz. 15 na lotnisku Warszawa – Babice komendant główny PSP gen. brygadier Andrzej Bartkowiak dokonał odprawy załogi przed wylotem do Czech.

Trzech strażaków w tym dwóch z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej nr 7 Komendy Miejskiej PSP m.st. Warszawy i jeden z Komendy Głównej PSP oraz 4 policyjnych pilotów oraz operatorów śmigłowcowych, na pokładzie śmigłowca Black Hawk wraz ze zbiornikiem na wodę Bambi Bucket wyruszyło do Czech udzielać pomocy w gaszeniu pożaru Parku Narodowego Czeska Szwajcaria.

Kilka minut po godzinie 18 nasza ekipa dotarła na miejsce wskazane przez koordynatorów działań ratowniczo-gaśniczych w Republice Czeskiej. Po zapoznaniu się z sytuacją pożarową niezwłocznie przystąpili do działań gaśniczych w okolicach miejscowości Hrensko. Od godziny 18.50 do 21.00 wykonali 42 zrzuty gaśnicze.

Wznowienie działań zaplanowane zostało na godzinę 8.00 dnia następnego.

Wstępnie działania zaplanowano na kilka dni ale jeśli sytuacja będzie wymagała dłuższej pomocy, załoga będzie pomagać dalej.

fot. KG PSP 

Skomentuj post