Nowy Sącz. Grabarze stracili przytomność po otwarciu grobowca

Środowa akcja ratunkowa na nowosądeckim cmentarzu przy ulicy Rejtana. Dwóch grabarzy w wieku 62 oraz 37 lat straciło przytomność po otwarciu grobowca. Jeden z nich był reanimowany, ale udało się przywrócić akcję serca. Służby ustalają okoliczności zdarzenia. 

Wypadek miał miejsce w środę 7 września po godzinie 10 na cmentarzu komunalnym przy ulicy Rejtana w Nowym Sączu. Z nieznanych jeszcze przyczyn dwaj grabarze w wieku 62 oraz 67 lat stracili przytomność po otwarciu grobowca szykowanego na czwartkowy pochówek.

– Potwierdzam, że zdarzenie to miało miejsce. Dwóch mężczyzn z nieznanych przyczyn trafiło do szpitala po otwarciu grobowca na nowosądeckim cmentarzu. Okoliczności zdarzenia są ustalane przez służby. Póki co więcej informacji nie posiadam – informuje dyżurny prasowy Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.

Według informacji podawanej przez RMF jeden z mężczyzn był reanimowany, a oboje w stanie ciężkim zostali przetransportowani przez Zespoły Ratownictwa Medycznego do szpitala. Na miejsce przybyli również strażacy oraz funkcjonariusze Policji. W grobowcu pochowane były tragicznie zmarłe dzieci.

Okoliczności zdarzenia są ustalane. Póki co nie znamy przyczyn utraty przytomności dwóch mężczyzn.

Skomentuj post

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.