Zdarzenie miało miejsce w rejonie boiska, co mogło stanowić dodatkowe zagrożenie, biorąc pod uwagę potencjalną obecność osób postronnych. Na szczęście, w chwili wypadku w pobliżu nie było innych uczestników ruchu ani pieszych.
Mimo groźnie wyglądającego zdarzenia, kierowca wyszedł z niego bez szwanku. Samodzielnie opuścił pojazd, zanim ten całkowicie zanurzył się w wodzie. To, że nie odniósł żadnych obrażeń, można uznać za prawdziwy cud.
Interwencja służb ratowniczych
Na miejsce zdarzenia niezwłocznie skierowano służby ratownicze. Ich interwencja była niezbędna do zabezpieczenia miejsca wypadku, wyciągnięcia pojazdu z wody oraz ustalenia dokładnych okoliczności zdarzenia. Obecnie trwa dochodzenie, mające na celu ustalenie przyczyn, które doprowadziły do tego niebezpiecznego zdarzenia.
Wypadek w Przybradzu stanowi przypomnienie o konieczności zachowania szczególnej ostrożności na drodze. Zmienne warunki atmosferyczne, a także chwilowa nieuwaga, mogą prowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń. Apelujemy do wszystkich kierowców o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.
Napisz komentarz
Komentarze